Projekt Relacje

Dziewięć, a potem osiem kobiet, o których jest ta historia, nie wiedziały nawzajem, co i jak malują – obrazy zestawiły w jeden dopiero po ich powstaniu, niemal na końcu całego projektu. Każda z nich wniosła do nich własne sprawy, pracę, miłość, frustrację, ból, historię codzienności, a wreszcie – malarską zagadkę, którą postanowiła w obrazie rozwiązać. Sposób życia i myślenia o malowaniu.
Powstał obraz, który nie stanowi cyklu, nie ma wspólnego stylu, kolorystyki, a jednak stanowi całość, która porusza. Tymi kobietami są – blogerki, właścicielka niedużego biznesu, prawniczka, przedstawicielki wielkich korporacji, pracownik uniwersytetu, artystka.

Jeśli chcesz poznać ich opowieść, zobaczyć obraz, jedyną okazją będzie wernisaż 2 czerwca 2017 w Fundacji Tytano w Krakowie na ulicy Dolnych Młynów 10.

Autorki obrazów i uczestniczki Projektu Relacje:
Viola Grzelka, Aneta Uranek, Anna Stanisławska-Mischke, Agnieszka Menet, Ola Budzyńska, Maja Pelc, Mariola Miczka, Katarzyna Bruzda-Lecyk.

Wernisaż

Podczas wernisażu domykając proces relacje, stworzyliśmy razem 9 obraz. Życie przynosi zaskakujące odpowiedzi. Jedna osoba odeszła z projektu przed jego końcem, ale to „puste miejsce” pokazałyśmy jako cześć naszego obrazu, ponieważ taka jest prawda o relacjach.

Potem wszyscy, którzy chcieli mieć udział w procesie bycia w relacjach przez malowanie, mogli namalować swoją cząstkę. Dorośli, i dzieci też. Taka prawda o relacjach. Puste miejsce zostaje zapełnione nową dobrą energią twórczą.

For. Monika Drużkowska i Karolina Piątkowska

o Projekcie

Jak to się zaczęło?

Podczas wizyty w MoMA w Nowym Jorku zobaczyłam obrazy nieznanego mi wcześniej Josha Smitha.
Na całej wielkiej ścianie zakomponowana z 9 kawałków wielkoformatowa kompozycja. Wisiały w pobliżu takich gigantów jak Rothko, Pollock, Kline.
Poruszyła mnie myśl, że dziewczyny z Iluminatorni malują ekspresyjnie, pomysłowo, odważnie i że możemy spróbować zrobić coś z podobnym rozmachem.
Smith sprytnie żongluje w swoich obrazach ekspresją (jego abstrakcie) i konwencją banału (obraz z palmami na tle pomarańczowego słońca). Pomyślałam że mix różnych stylów i wrażliwości każdej z nas, może być bardzo ciekawy w całości.
Przyjechałam do Krakowa i zaprosiłam 8 dziewczyn do Projektu Relacje. Josh Smith stał się nieświadomym patronem naszej odwagi do zrobienia wspólnie czegoś szalonego: wielkoformatowego wspólnego obrazu składającego się 9 odrębnych części, 9 osobnych obrazów.
Temat Relacje to najważniejszy w moim życiu temat. Wszystko co mnie porusza tak naprawdę to relacje. Jeśli malować obrazy – to w relacjach, o relacjach, szukając relacji, a czasem gubiąc relacje, taka prawda o życiu.
Wiele się wydarzyło dla nas podczas tego procesu, a naszą sporą wspólną kompozycję można zobaczyć tylko podczas wernisażu.

Co mówią uczestniczki projektu

„Projekt był dla mnie po pierwsze przełamaniem tematu malowania na dużym formacie. Wejścia w malowanie „tak jak lubię”, a nie tak jak może wypada. Więc we mnie odwrotnie, powstało w tym procesie jakieś przekonanie, że nigdzie nie muszę się „dostać”, że świat jest dzisiaj bardzo demokratyczny, że można być samemu nadawcą.” Maja Pelc

Malowanie – dla mnie – stało się środkiem dotarcia do miejsca relacji w moim życiu. Dostałam pretekst, by odpowiedzieć sobie na pytanie, co oznacza dla mnie bycie w relacji. By malować potrzebowałam przestrzeni – w głowie, w kalendarzu i zobaczyłam, jaką walkę toczę z codziennością, by wyszarpać dla siebie ową przestrzeń. Zaczęłam przyglądać się relacjom, w jakich jestem na co dzień. Zaczęłam również buntować się wobec bycia w tych relacjach. Mój obraz pokazuje relacje jako wywieranie wpływu i właśnie w taki sposób odcięłam się od relacji, które nie są dla mnie odżywcze. Nadal mam kontakt z tymi samymi ludźmi, lecz ich słowa i czyny nie mają na mnie wpływu takiego, jak wcześniej.” Aneta Uranek

Przede wszystkim (projekt) był dla mnie uświadomieniem sobie jak bardzo ja sama zmieniłam swoje postrzeganie sztuki i swoje postrzeganie mnie jako osoby mającej prawo mieć do czynienia ze sztuką. Sztuką – nie tylko w formie niedostępnego dzieła wiszącego na ścianie muzeum, ale aktywności, w której ja też mogę mieć swój udział. Jeszcze 3 lata temu, gdyby mnie ktoś zapytał o mój udział w takim projekcie, to myślałabym sobie, że jaja sobie robi, a dzisiaj jest to dla mnie zupełnie normalne. Poza tym udział w projekcie był dla mnie świadectwem tego co się działo w moich relacjach przez ten czas. Świadectwem, zapisem, dowodem. Nie miał nic udowadniać, ani nic pokazywać. Nie miał moralizować i uczyć tego, co jest w relacjach najważniejsze. Po prostu był zapisem moich relacji.” Ola Budzyńska

„Na początku miałam problem z tym, co ten obraz ma przedstawiać – czy moje relacje z Wami w sensie duchowym, czy ma on być w relacji z waszymi obrazami, by całe dzieło było kompatybilne czy w końcu ma być odzwierciedleniem moich relacji samej z sobą, z bliskimi, ze światem. Projekt uzmysłowił mi, że muszę być uważna na relacje w jakich jestem w danej chwili. ” Mariola Miczka

Nagle uświadamiam sobie, że jest część mojego życia, na którą nie patrzę już pod kątem rezultatów, przymusu i cudzych opinii. Jest malowanie. Zmagałam się z nim od początku trwania projektu i nagle widzę, że to moja przystań. Nie patrzę na efekty, nie interesuje mnie czyjaś ocena. Ważny jest proces. ” Agnieszka Menet

„Początkowo wyszłam  od relacji w ogóle. Potem konfrontowałam swoje pomysły z  Klee i Chagallem. Po rozmowie z Anetą wszystko było jasne i proste. Wiedziałam czego chcę, wiedziałam co mam w głowie. A potem wszystko się zamieszało. Od relacji z Wami przeszłam do relacji ze sobą. Namalowałam w samotności obraz, który kompletnie odbiegał od mojego początkowego pomysłu i prób. Zawładnął mną Rhotko. Obraz był spontaniczny, ale nie umiem powiedzieć dlaczego go namalowałam. Nie umiem też mówić o tym obrazie. Relacje  były najważniejsze w projekcie RELACJE, relacje z Wami i ze sobą.  Malowanie, sztuka była tłem, pretekstem. Tak to dzisiaj czuję.” Viola Grzelka

„Dla mnie to opowieść o relacjach. Opowieść o naszej drodze do obrazu pt. ‘Relacje’. Historie, które się dzieją w naszych obrazach – indywidualne, wspólne. Opowieść niedokończona. To ‘coś’, co zostało zrobione RAZEM. Wystawa powinna dawać temu wyraz.” Anna Stanisławska-Mischke

„Temat RELACJE wybrałam, bo jest po prostu dla mnie ważny i nośny. Bliski. W kontekście tworzenia razem z Wami dotyczył Was, moich relacji z Wami, spotykania się, budowania więzi przez malowanie, ale też przez inspirowanie się wzajemne, czy inspirowanie się innymi malarzami.” Katarzyna Bruzda-Lecyk

Unable to communicate with Instagram.

Inspiruj się sztuką i maluj!

Daj się zainspirować i bądź na bieżąco z wydarzeniami w Iluminatorni.









Szanuję Twoją prywatność, Twoje dane są u mnie bezpieczne.